Kilkakrotnie w tym miejscu pisałem o kosztach roamingu połączeń komórkowych w Unii Europejskiej. Koszty te w ostatnich latach znacznie obniżano, ale i tak długo opłacało się np. do transmisji danych zakupić lokalne karty SIM do Internetu.
Komisja chciała osiągnąć efekt zerowy, czyli brak roamingu na rozmowy, SMSy i transmisję danych w ramach Unii. Mieszkańcy UE, podróżując po krajach wspólnoty, mieliby korzystać z własnych taryf.
Telekomy walczyły z tym pomysłem, potem zabiegały o spowolnienie procesu. Walka toczyła się pewnie o duże pieniądze, jakie na nas zarabiali.
Od poprzedniego roku prowadzono negocjacje w Unii Europejskiej, aby proponowane od dawna całkowite zniesienie opłat roamingowych, czyli “Roam like at Home” w końcu wprowadzić w życie. Już były prawie gotowe porozumienia i to nawet na korzystanie z kart poza granicami, obowiązujące na stałe, przez cały rok. Czytaj dalej
Jakiś czas temu usłyszałem o płycie Granada Eterna wydanej przez Alia Vox, zawierającej muzykę z Grenady z okresu XI-XVI w. Płyta jest wynikiem projektu Jordi Savalla, który przygotował w 2013 r. na zamówienie Festiwalu Muzyki i Tańca w Grenadzie koncert na 1000-lecie założenia Królestwa Grenady, którego to dokonał Zawi ibn Zirid w 1013 r.

Pisałem już tutaj w sierpniu
Ostatnio oglądałem na kanale National Geographic Channel film dokumentalny zatytułowany w oryginale “Before the Flood”, w Polsce transmitowany pod tytułem “Czy czeka nas koniec?”. Na marginesie zadziwiają mnie czasami polskie tłumaczenia…
W czasie naszego letniego pobytu w górach, a dokładnie we włoskich Dolomitach, w jeden z dni z gorszą pogodą postanowiliśmy “podskoczyć” do Wenecji. Klasyczny dylemat, “tu” chłód i pada, “tam” słońce i upał… Trasa poniżej 200 km wydawała się nie tak długa, a że już tam nie byliśmy czas jakiś, pomysł wydawał się dobry.
Kiedy jedziemy wypocząć w góry, mamy jasno postawiony cel. Latem planujemy piesze wycieczki po szlakach turystycznych, zimą chcemy się najeździć na nartach po fajnych stokach. Czy to latem, czy zimą, po pracowitym dniu na szlakach i trasach zjazdowych, należy nam się wypoczynek.
W regionach turystycznych, gdzie jest wiele tras wycieczkowych poprowadzonych poprzez mniej lub bardziej chronione tereny zielone, często można trafić na szlaki rozdeptane przez niesfornych turystów. Pierwotna ścieżka robi się coraz szersza, kosztem otaczających ją roślin. Wręcz często tworzone są obok ścieżki “alternatywne”, skróty etc.